Ksiądz Józef Górszczyk


Urodził się 12 lutego 1931 roku w Pisarzowej k/Limanowej.W wieku sześciu lat został osierocony przez matkę.Jej wczesna śmierć spowodowała, że Józef był skryty i zamknięty w sobie, zawsze jednak otwarty na Boga, góry i przyrodę. Wychowywała go Anna Koncka- Jego babka.W 1939 r. zaczął uczęszczać do Szkoły Podstawowej w Pisarzowej. Był skromny i szanował słabszych. Co roku brał udział w pielgrzymkach do Sanktuarium Matki Bożej w Szczyrzycu.

Od 1946 roku Józef Górszczyk uczęszczał do II Państwowego Liceum i Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu. Z końcem roku szkolnego 1949/1950, w wyniku przeprowadzonej reformy szkolnictwa II Liceum w Nowym Sączu zostało rozwiązane. Stąd na rok przed maturą Józef musiał przenieść się do Liceum im. Jana Długosza w Nowym Sączu, gdzie w czerwcu 1951 roku złożył egzamin maturalny. W Liceum Józef uczęszczał do klasy o profilu humanistycznym z językiem francuskim i łaciną. Z nauką nigdy nie miał trudności. Bardzo lubił język polski i łaciński. Czytał dużo lektur i książek, które wypożyczał mu ksiądz Józef Rusek.

W 1951 roku, Józef udał się do Tarnowa, by złożyć prośbę o przyjęcie do Wyższego Seminarium Duchownego. Jednak nie udało mu się. Usłyszawszy odpowiedź negatywną pojechał do Krakowa, by przedstawić swą prośbę w Zakonie Pijarów. Tam też został przyjęty.

Nowicjat rozpoczął dn. 26 sierpnia 1951 roku w Krakowie. Nowicjuszami byli: Józef Górszczyk, Marian Młynarczyk, Edward Malicki, Marian Roś, Andrzej Maliszewski oraz Teodor Herczyński. Trzech z nich pragnęło zostać braćmi, pozostali kapłanami. Obłóczył ich o. prowincjał Bonawentura Kadeja. W nowicjacie Józef pomagał w kuchni i zajmował się pszczołami. Nie unikał wspólnoty. Często grał w piłkę. Pierwszą profesję zakonną złożył 31 sierpnia 1952 roku na ręce o. prowincjała Innocentego Buby.

Dnia 15 września 1952 roku Józef rozpoczął studia filozoficzno - teologiczne w Instytucie Księży Misjonarzy w Krakowie. W grudniu tegoż roku z rąk bp. Franciszka Jopa otrzymał tonsurę.

Był zdecydowany. Jeśli coś zamierzał zrobić-nieustępliwie doprowadzał do końca. Jakiekolwiek krytyczne uwagi przyjmował z pokorą. Co roku Józef przebywał w domu na wakacjach. W jednym ze świadectw moralności z okresu wakacji ksiądz Józef Rusek napisał: "Stwierdza się, że kandydat do Zakonu Ojców Pijarów, kleryk Józef Górszczyk, w ciągu całego pobytu w Pisarzowej zachowywał się pod każdym względem wzorowo i z godnością przyszłego kapłana. Codziennie brał udział we Mszy Świętej i przystępował do Sakramentów świętych".

W dniu 18 grudnia 1953 roku bp Franciszek Jop udzielił Józefowi święceń egzorcystatu i akolitatu. Dnia 2 lutego 1956 roku Józef złożył wieczystą profesję. Dnia 29 czerwca 1957 roku otrzymał z rąk bp. Stanisława Rosponda święcenia diakonatu, a 21 grudnia 1957 roku przyjął święcenia prezbiteratu. Mszę Świętą prymicyjną w swojej rodzinnej parafii w Pisarzowej odprawił 5 stycznia 1958 roku.

Od września 1957 roku należał do Domu w Hebdowie. W latach 1957-1960 wraz z ks. Stanisławem Świątkiem studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Teologicznym, sekcji biblijnej. Mieszkał w Lublinie, a w Hebdowie pojawiał się tylko w czasie przerwy semestralnej lub wakacji. Studia przerwał, nie kończąc ich. Od marca 1959 roku przebywał na zastępstwie w Łowiczu. W 1962 roku został przeniesiony do Cieplic.

Od 1963 roku pracował jako wikariusz w kościele parafialnym w Maciejowej. Chętnie wędrował po Karkonoszach, Jaworze, Szałasie oraz Wielkiej Górze. Piękno gór utrwalał, robiąc zdjęcia aparatem fotograficznym.

Z wypowiedzi tamtejszych wiernych wynika, że zawsze odprawiał Mszę powoli i pobożnie i że był naprawdę kapłanem z powołania.

Dnia 10 stycznia 1964 roku w Maciejowej, w kościele parafialnym pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła, o godzinie siódmej rano, w trakcie Mszy świętej ks. Józefa Górszczyka zaatakował siekierą parafianin Piotr Soroka, zadając mu wiele bardzo ciężkich ran.

Wezwane Pogotowie Ratunkowe odwiozło dogorywującego kapłana do szpitala w Cieplicach, gdzie zmarł o godzinie 8.40. Po jego zgonie lekarze stwierdzili, że morderca zadał mu ciosy: dwa w przedramię w okolicy łokcia, kilka małych oraz trzy w okolicy ciemieniowo-potylicznej, które to stały się powodem jego szybkiej śmierci.

Dnia 12 stycznia 1964 roku ciało księdza Józefa przywiezione zostało ze szpitala do kościoła zakonnego w Cieplicach. Następnego dnia od godziny szóstej rano do godziny dwunastej przy trumnie zmarłego kapłana były odprawiane Msze Święte. W południe odśpiewano żałobne "Oficjum". O godz. 15.00 bp Wincenty Urban odprawił wobec licznie zgromadzonych na placu kościelnym wiernych Mszę Świętą pogrzebową. Wraz z nim koncelebrowało kilkudziesięciu księży diecezjalnych i zakonnych. W swojej homilii biskup nawiązał do męczeństwa Pięciu Braci Męczenników, zamordowanych w nocy z 10 na 11 listopada 1003 roku w Międzyrzeczu, oraz porównał śmierć księdza Józefa Górszczyka do męczeństwa świętego Stanisława, który był biskupem i męczennikiem ze Szczepanowa. Zwrócił również uwagę na szerzący się w społeczeństwie brak poszanowania dla kapłaństwa. Po odśpiewaniu żałobnych nieszporów, biskup poprowadził kondukt żałobny na cmentarz parafialny w Cieplicach. W drodze odmawiano różaniec i śpiewano żałobne pieśni. Trumnę z ciałem zmarłego kapłana nieśli na przemian kapłani oraz wierni. Ksiądz Józef Górszczyk pochowany został obok wspólnego grobowca Zakonu Ojców Pijarów. Na płycie nagrobkowej umieszczono napis następującej treści: "Tu spoczywa ksiądz Józef Górszczyk, pijar. Urodzony dnia 12 lutego 1931 roku w Pisarzowej. Zamordowany w kościele parafialnym w Maciejowej dnia 10 stycznia 1964 roku podczas składanej przez niego ofiary Mszy Świętej".

Dnia 29 września 1993 roku Kongregacja Prowincjalna Zakonu Ojców Pijarów zezwoliła na przeniesienie szczątków ks. Józefa Górszczyka do kaplicy cmentarnej w Pisarzowej. Zgodę wyraził także Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w Jeleniej Górze. Ekshumacja odbyła się dnia 4 listopada 1993 roku. Z ramienia Kościoła uczestniczyli w niej: ks. Franciszek Kosman, ks. Marceli Góralczyk, ks. Jerzy Góral, ks. Jerzy Szwarc, ks. Andrzej Orczykowski.

Dnia 6 listopada 1993 roku po żałobnym nabożeństwie w kościele parafialnym w Pisarzowej, któremu przewodniczył bp Jan Styrna, trumna ze szczątkami ks. Józefa Górszczyka została uroczyście złożona w krypcie kaplicy cmentarnej w Pisarzowej.